Gładź gipsowa … w rękach fachowca to jak pędzel w ręku malarza – artysty

Nie było to łatwe. Ale były modelarz taki jak ja poradzi sobie i z tym. Zrobiłem to. Wygląda super. Tylko ja wiem, że w środku łuczek zasłania misterna konstrukcja z kawałków płyt re gipsowych. Teraz czekam na wyschnięcie gipsu.

Po szlifowaniu zamierzam malować. Tylko nie mam pojęcia, na jaki kolor.


Gładź tynkowa

To, że kawałek ściany wygląda na równy to wcale nie znaczy, że cała ściana będzie taka sama. Sprawdziłem to przykładając bardzo długą aluminiową poziomicę. Od razu było widać górki i doły w powierzchni ściany. Ale z pomocą takiego narzędzia łatwo sobie z tym poradziłem.

Gorzej było z oknami. Zlikwidować łuczek. I najlepiej tak, żeby okna się bez problemu otwierały.


Gipsowanie … szpachlowanie czyli gładź gipsowa

Szpachlowanie nierównych ścian poniemieckiego domku to nie łatwe zadanie. Przekonałem się o tym na podstawie remontu w moim pokoju. Postanowiłem, że wyrównam wszystkie ściany oraz sufit. Zlikwiduje nieładne łuki nad oknami i dziwne przetłoczenia pod parapetami. Jak powiedziałem to musiałem zacząć działać.

Ściany w zasadzie szły łatwo. Przekonałem się tylko o jednym.


Wymiana instalacji elektrycznej w domu … czy można samemu?

Na dzień dzisiejszy żałuję, że szpachlując nie zrobiłem całych ścian. Przy malowaniu wyszło, że farba w miejscach pokrytych gipsem jest wyraźniejsza. Nie dziwię się, w końcu gips jest biały a najlepiej maluje się właśnie na tym kolorze. Ale teraz to już nie do poprawienia.

Przy następnym malowaniu pokryje gipsem całe ściany. Z pewnością efekt malowania będzie dużo lepszy.